Dziś na obiad miałam spaghetti bolognese. Przepis znalazłam w internecie, ale gdy mama zaczęła przygotowywać mięso i tak przepis zmienił się o 360 stopni. Dodałyśmy trochę przypraw od siebie, dodałyśmy świeże pomidory i ser efekt był świetny, a o to przepis. :)
Składniki:
- 500g makaronu
- 1 spora cebula
- 2 ząbki czosnku (możecie dodać mniej jeśli za nim nie przepadacie)
- 2 pomidory
- ok. 1 kg mięsa mielonego
- koncentrat pomidorowy
- sól, pieprz
- majeranek
- przyprawa do karkówki
- żółty ser (najlepiej chedar lub parmezan)
- olej do smażenia
Sposób przygotowania:
Pomidory parzymy wrzątkiem i obieramy.Na oleju smażymy drobno posikaną cebule i czosnek. Następnie dodajemy pokrojone pomidory odparowujemy sok z pomidorów. Dodajemy mięso, przyprawiamy solą, pieprzem i przyprawą do karkówki. Koncentrat rozrabiamy z odrobiną wody aby był rzadszy i dolewamy na patelnie, doprawiamy majerankiem. Podlewamy wodą aby sos nie był za suchy. Chwilkę odparowujemy i gotowe. Makaron gotujemy al dente (ja nie lubię al dente więc gotuje go dłużej). Na talerz nakładamy makaron, sos i posypujemy tartym serem. Ozdabiamy natką pietruszki i zajadamy ;).
Przysmaki Paciaciaków to blog gdzie znajdziecie przepisy na różne rodzaje pysznych dań od sałatek przez dania obiadowe do ciast i tortów.
Szukaj na tym blogu
środa, 15 lipca 2015
Tort kakaowy z kremem śmietanowo-brzoskwiniowym
Czas na mój pierwszy przepis. Jest to mój autorski przepis, który użyłam, aby zrobić tort na 20 rocznicę ślubu moich rodziców. Przepis jest dość prosty, ale to nie znaczy że nie jest przepyszny. Delikatny kakaowy biszkopt w połączeniu ze śmietanowym kremem i lekką nutą brzoskwiń na prawdę robi wrażenie.
Składniki na biszkopt kakaowy: (tortownica 24cm)
- 6 jajek
- 1 szkl.cukru
- 1 szkl. mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- kilka łyżek kakao (około 5-6)
- 2 łyżki oleju
Sposób wykonania:
Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, (przed ubijaniem można dodać szczyptę soli białka dzięki temu łatwiej się ubiją) następnie stopniowo dodajemy cukier. Miksujemy na niższych obrotach do uzyskania gładkiej, lśniącej konsystencji. Potem dodajemy po jednym żółtku miksujemy i dodajemy resztę składników. Miksujemy krótko na najniższych obrotach tylko do połączenia składników. Wykładamy na wysmarowaną i obsypaną mąką tortownice. Pieczemy około 45-50 min w temperaturze 160 stopni C (w nie których piekarnikach trzeba ustawić 180 stopni). Po upieczeniu studzimy i kroimy na trzy płaty ciasta.
Składniki na masę śmietanowo-brzoskwiniową:
- 500 ml śmietanki 30-36 % (u mnie masy trochę zostało)
- 3 śmietan fixy
- około 6 łyżeczek cukru pudru (można dodać więcej wedle uznania)
- puszka brzoskwiń w zalewie
Sposób przygotowania:
Śmietanę ubijam mikserem (śmietana musi być dobrze schłodzona) gdy jest już gęsta (nie sztywna) dodaje śmietan fixy zmieszane z cukrem pudrem. Mieszam dosłownie sekundę. Brzoskwinie należy odcedzić, (nie wyrzucać zalewy) zmiksować blenderem na mus i wymieszać łyżką ze śmietaną. Jeden płat ciasta nasączamy zalewą z brzoskwiń następnie wykładam krem i rozprowadzam. Podobnie postępuje z nastepnym płatem, przykrywam trzecim i odstawiam na chwile do lodówki.
Dekoracje:
-500 ml śmietany 30-36%
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 2-3 łyżeczki żelatyny
- ciepła woda (nie wrząca)
- Barwniki spożywcze u mnie czerwony w proszku
- 1 paczka chrupków maltesers
Sposób przygotowania:
Żelatynę rozrabiam w odrobinie wody. Śmietanę ubijam tak jak w kremie pod koniec miksowania dodaje cukier, a następnie rozrobioną żelatynę. Dziele na dwie części mniejszą i większą. Do większej części dodaje trochę barwnika aby uzyskać kolor pudrowy róż, a do drugiej nieco więcej barwnika żeby był intensywny kolor. Jaśniejszym kolorem cienko smaruje cały tort a pozostałymi kremami dekorujemy wedle uznania. Ja chrupków maltesers użyłam do zrobienia napisu ale możecie użyć ich dowolnie ;). Tort wstawiamy do lodówki na co najmniej 30 min. Gotowy tort wyglądał tak, nie jest idealny ale myślę, że nie jest najgorszy za to w smaku był przepyszny. Z tego samego przepisu zrobiłam tort na 18 urodziny mojego brata ;)
Składniki na biszkopt kakaowy: (tortownica 24cm)
- 6 jajek
- 1 szkl.cukru
- 1 szkl. mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- kilka łyżek kakao (około 5-6)
- 2 łyżki oleju
Sposób wykonania:
Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, (przed ubijaniem można dodać szczyptę soli białka dzięki temu łatwiej się ubiją) następnie stopniowo dodajemy cukier. Miksujemy na niższych obrotach do uzyskania gładkiej, lśniącej konsystencji. Potem dodajemy po jednym żółtku miksujemy i dodajemy resztę składników. Miksujemy krótko na najniższych obrotach tylko do połączenia składników. Wykładamy na wysmarowaną i obsypaną mąką tortownice. Pieczemy około 45-50 min w temperaturze 160 stopni C (w nie których piekarnikach trzeba ustawić 180 stopni). Po upieczeniu studzimy i kroimy na trzy płaty ciasta.
Składniki na masę śmietanowo-brzoskwiniową:
- 500 ml śmietanki 30-36 % (u mnie masy trochę zostało)
- 3 śmietan fixy
- około 6 łyżeczek cukru pudru (można dodać więcej wedle uznania)
- puszka brzoskwiń w zalewie
Sposób przygotowania:
Śmietanę ubijam mikserem (śmietana musi być dobrze schłodzona) gdy jest już gęsta (nie sztywna) dodaje śmietan fixy zmieszane z cukrem pudrem. Mieszam dosłownie sekundę. Brzoskwinie należy odcedzić, (nie wyrzucać zalewy) zmiksować blenderem na mus i wymieszać łyżką ze śmietaną. Jeden płat ciasta nasączamy zalewą z brzoskwiń następnie wykładam krem i rozprowadzam. Podobnie postępuje z nastepnym płatem, przykrywam trzecim i odstawiam na chwile do lodówki.
Dekoracje:
-500 ml śmietany 30-36%
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 2-3 łyżeczki żelatyny
- ciepła woda (nie wrząca)
- Barwniki spożywcze u mnie czerwony w proszku
- 1 paczka chrupków maltesers
Sposób przygotowania:
Żelatynę rozrabiam w odrobinie wody. Śmietanę ubijam tak jak w kremie pod koniec miksowania dodaje cukier, a następnie rozrobioną żelatynę. Dziele na dwie części mniejszą i większą. Do większej części dodaje trochę barwnika aby uzyskać kolor pudrowy róż, a do drugiej nieco więcej barwnika żeby był intensywny kolor. Jaśniejszym kolorem cienko smaruje cały tort a pozostałymi kremami dekorujemy wedle uznania. Ja chrupków maltesers użyłam do zrobienia napisu ale możecie użyć ich dowolnie ;). Tort wstawiamy do lodówki na co najmniej 30 min. Gotowy tort wyglądał tak, nie jest idealny ale myślę, że nie jest najgorszy za to w smaku był przepyszny. Z tego samego przepisu zrobiłam tort na 18 urodziny mojego brata ;)
Pierwszy post
W tym pierwszym poście chciałabym nieco się przedstawić. Mam 15 lat moja pasją jest gotowanie (nie tylko) najbardziej lubię zajmować się wypiekami i dekorowaniem ciast i tortów. tego bloga będę prowadzić razem z mama przepisy zarówno moje jak i mamy, autorskie ale i przerobione. Jednym słowem wszystko to co ja i moja mama uwielbiamy. Postaram się wstawiać zdjęcia które będą odzwierciedlać realny wygląd potraw, lecz nie ukrywam, że nie jestem dobrym fotografem. To by było na tyle jeśli chcielibyście poznać mnie bardziej to zapraszam na mojego bloga pisanego w formie pamiętnika. http://klaudiasniadach.blogspot.com/
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


